Showing posts with label Ukraina. Show all posts
Showing posts with label Ukraina. Show all posts

Monday, November 7, 2022

Cokolwiek robisz, rób to jak najlepiej.

 To trzecia zasada Gurdżijewa. Czy się jej trzymam?

Z jednej strony powtarzam sobie: cokolwiek robisz, rób to tak, jakby od tego zależał los całego Wszechświata. I tak się staram. Ale czy tak robię? Popełniam wszak mnóstwo błędów. Mam błędy w rachunkach, w dowodach twierdzeń, nagminne dysleksje, ... 

Kładę sobie na stole karteczki z napisami: "Nigdy więcej błędów!", "Błędy - NIE!". I o karteczkach zapominam. I błędy nadal robię.

Dobrze, że czuwa nade mną mój Anioł Stróż. Ciężko byłoby bez niego.

Aniele Boży, stróżu mój,
Ty zawsze przy mnie stój.
Rano, wieczór, we dnie, w nocy
Bądź mi zawsze ku pomocy,
Strzeż duszy i ciała mego,
i zaprowadź mnie do żywota wiecznego.


Amen.

Anioły różnej maści bywają.....

A z drugiej strony, gdyby się gdzieś zwolniło stanowisko anioła stróża, zaaplikowałbym chętnie i bez wahania na pełny etat. I starałbym się robić to jak najlepiej!

Zaś aby nie zawieść Czytelnika polecam (można wybrać polskie napisy):

Russian MFA Spokeswoman Maria Zakharova Stunned the CNN correspondent with her answers on Ukraine

Thursday, November 3, 2022

Anioły w piasku

Dziś w komorze hiperbarycznej skończyłe oglądanie filmu "Anioły w piasku" 


"Film z polskim lektorem - Anioły w Piasku. Czy Esperanza będzie w stanie pokazać Tomowi prawdę o jego przeszłości, teraźniejszości i przyszłości? Czy uda jej się uratować wszystkich młodych ludzi na świecie, którzy cierpią na depresję w okresie Bożego Narodzenia? Czy uda jej się przekonać Toma, by w pełni wykorzystał swoje życie, póki ma na to czas?"

Treści filmu do końca nie zrozumiałem, zawsze mam z tym problemy. Musze mieć wszystko kawa na ławę, a i wtedy miewam trudności. Zrozumiałem jednak, że gdy się jest w rozpaczy, może przyjść anioł i pomóc dojrzeć i pokazać to, czego sami dojrzeć nie jesteśmy w stanie.

I akurat byłem w rozpaczy usiłując wyliczyć I-Z'Z'*. I przyszedł Anioł, co prawda anonimowy (choć domyślam się jego tożsamości), anioł dociekliwy i skrupulatny. Wziął mnie za rę kę i poprowadził. Patrz komentarz pod poprzednią notką. Trochę inicjatywy od siebie dodałem i teraz wynik opiszę. 

Teraz notkę będe powoli dopisywał i co jakiś czas to dopisane do notki dodawał.

Mamy macierz unitarną U z grupy U(m,n). Przedstawiamy ją w postaci blokowej

U = {{A,B},{C,D}}, U*U = UU*= Im+n

Z' wyraża się przed Z formułą:

 (x)                            Z' = (AZ+B)(CZ+D)-1.

Chcemy wyliczyć I-Z'Z'*.

Skoro Z' wyraża się przez Z przez bloki macierzy U jak wyżej, zatem Z wyraża się przez Z' przez bloki macierzy odwrotnej. Ale U jest unitarna, zatem odwrotna jest równa U*. Oznaczmy bloki macierzy U* przez A',B',C',D'. Zatem


(*)              Z = (A'Z'+B')(C'Z'+D')-1


Ale mamy formułę na U*, i z niej dostajemy


(**)         A' = A*, B' = -C*, C' = -B*, D' = D*.


Możemy teraz wyliczyć Z' z formuły (*), tak jak to zrobił nasz Anioł. Oto wynik

Z' = (ZC' - A')-1(B'- ZD')

Podstawiając (**) i upraszczając minusy mamy

(xx)               Z' = (A* + ZB*)-1(C*+ZD*) 

Pojawia się teraz mała zagwozdka: jak to możliwe, że na Z' mamy dwie różne formuły (x) i (xx)? I tego nie wiedziałem, że jest coś takiego możliwe Jednak można sprawdzić, i to było dla mnie olśnieniem, że są to fomuły równoważne, o czym można się przekonać porównując prawe strony obydwu formuł i korzystając z tożsamości na bloki macierzy U wynikające z jej unitarności! Były wmienione te tożsamości w poprzedniej notce.

Formuła (xx) jest naszym zbawieniem, biletem do nieba.

Teraz, tak jak poprzednio wyliczamy:

I-Z'Z'* = (A+BZ*)-1*(I-ZZ*)(A+BZ*)-1.

Prześlicznie! Dziękuję Aniele!

A tymczasem: trzeba koniecznie obejrzeć:


A skoro o aniołach mowa, także to:

https://twitter.com/CitizenFreePres/status/1588183417468104704

https://www.c-span.org/video/?c5039224/rep-marjorie-taylor-greene-money-ukraine

"Niech nikt nie uspokaja swego sumienia złudzeniem, że nie może wyrządzić żadnej szkody, jeśli nie bierze udziału i nie "formułuje żadnej opinii. Źli ludzie nie potrzebują niczego więcej, aby osiągnąć swój cel, niż to, że dobrzy ludzie powinni patrzeć i nic nie robić. Nie jest dobrym człowiekiem ten, kto bez protestu pozwala, aby w jego imieniu i przy pomocy środków, które pomaga dostarczyć, popełniano zło, ponieważ nie zadaje sobie trudu, aby użyć swojego umysłu w tej sprawie.

Sunday, October 30, 2022

Rozwiązanie problemu z notki "Geodezyjne na dysku Poincarégo I"

 W "Geodezyjne na dysku Poincarégo I" napisałem coś takiego:

Lemat: Dla dowolnych pary różnych punktów z,z' na dysku istnieje element g grupy SU(1,1) taki, że

gz=0

gz'= x+0i, gdzie x>0

Dowód:

Dowód jest elementarny gdy użyjemy tego co już wiemy. Pozostawiam jako zadanie domowe dla uważnego Czytelnika. 

To było przed trzema tygodniami. Trochę wody w międzyczasie upłynęło. Czekałem, czekałem. W końcu postanowiłem sam zostać tym uważnym czytelnikiem i dziś przedstawię rozwiązanie w pełnej ogólności, w sygnaturze (n,m), a nie tylko (1,1) jak to było na początku. Bowiem czas nie stoi w miejscu, płynie do przodu, czasem się cofa - jak dziś rano, gdy przestawiałem wskazówki w zegarach w domu. Bo zegarów mam całe mnóstwo.

Najpierw ilustracja do notki. Zamieszczam ją już teraz, dla niecierpliwych nie mogących spać Czytelników.


I będę pisał wyjaśnienia i w miarę pisania tę notkę uzupełniał.

Wyjaśnienia do obrazka.

Zielony dysk obrazuje dziedzinę D w (m+n) wymiarowej przestrzeni zespolonej Cn+m

Dziedzina jest ograniczona ("bounded domain") - jej punktami są macierze prostokątne Z mxn (m wierszy, n kolumn) , spełniające ograniczenie:

Z*Z < Im

lub, co na jedno wychodzi:

ZZ*< In
W przypadku (1,1) mielibyśmy po prostu |z|< 1. W przypadku ogólnym macierze Z i Z* nie są na ogół ze sobą przemienne, więc trzeba uważać na kolejność.

W D mamy dwa różne punkty Z i Z'. Król Z i królowa Z' - jeśli ktoś woli mieć przed oczyma konkrety.

Skupmy najpierw uwagę na krółu, t.j. na Z. Mamy do dyspozycji konektor t(0,Z). 

Postać jawną tego konektora wyliczyliśmy na samym końcu pliku pdf dyskutowanego w notce 
Konektor działa na Z przez transformację ułamkowo liniową (AZ+B)/(CZ+D) (poprawniej:
(AZ+B)(CZ+D)^{-1} ) i przeprowadza Z w 0. Działa też na Z' i przeprowadza to Z' w jakieś Z''.
Teraz król jest w centrum dysku, jak na króla przystało, królowa znalazła się w punkcie Z''.
To jedna transformacja. Złożymy ją z kolejną, obracając cały wszechświat - t.j. dziedzinę D, wokół króla. Zauważmy, że transformacja z B=C=0 przeprowadza 0 w 0. Taką transformację teraz zastosujemy. Z podgrupy U(m)xU(n) ⊂ U(m,n).
A konkretnie jaką?
Przyjrzyjmy się królowej - t.j. macierzy Z''. Odwołamy się do notki Lemat prostokątny z użyciem SVD. Tam znajdziemy:
.. tzw. Singular Value Decomposition Theorem (SVD), które to twierdzenie przytoczę dosłownie z Wikipedii (angielskiej):

SVD Theorem

Specifically, the singular value decomposition of an  complex matrix M is a factorization of the form  where U is an  complex unitary matrix is an  rectangular diagonal matrix with non-negative real numbers on the diagonal, V is an  complex unitary matrix, and  is the conjugate transpose of V. Such decomposition always exists for any complex matrix.  

My zamiast Σ będziemy używać symbolu Λ, zamiast M będzie u nas Z. Zatem nasz rozkład będzie postaci

Z = UΛV*

Użyjemy tego SVD by rozłożyć na czynniki królową, aktualnie Z''. Niech zatem 
Z'' = UΛV*
Z macierzy U i V budujemy macierz blokową, powiedzmy U z blokami
A = U*, B = C= 0, D = V*
Zatem  U
U* 0
0  V*
Macierz ta należy do U(m) x U(n) ⊂ U(m,n). Działamy tą macierzą na królową Z''. Obracamy ją wokół króla. Przechodzi w jakieś Z'''.
Z''' = (AZ''+B)(CZ''+D)^{-1}=(U*(UΛV*))(V*)^{-1}= U*UΛV*V = Λ
Król pozostaje w centrum, królowa staje się diagonalna (na ile ją na to stać, bowiem jest prostokątna) i nieujemna. Nie mogę powiedzieć, że jest dodatnia, bowiem Λ może mieć jakieś zera na przekątnej. Ale nie same zera! Gdyby miała same zera, zlałaby się z królem, co jest u nas niedopuszczalne, bowiem załoąyliśmy na początku, że mamy dwa różne punkty Z,Z'.
Podsumowując: złożenie (iloczyn macierzy) U∘t(0,Z) jest macierzą z U(m,n) rozwiązującą nasz problem.
Do tego dochodzą teraz jeszcze dwie uwagi rozjaśniające (lub zaciemniające?) całą sprawę. 
1) Rozkład SVD nie jest  jednoznaczny. Nam to nie przeszkadza, ważne jest, że taki rozkład istnieje. By zobaczyć niejednoznaczność weźmy prosty przykład. Przypuśćmy, że m=n, i że Z, które rozkladamy jest proporcjonalne do macierzy jednostkowej Z= a I, |a|<1. Wtedy
Z = U aI U* dla dowolnego unitarnego U.
2) Ten środek dysku, punkt 0, nie jest tak naprawdę wyróżniony. Dowolny punkt wewnątrz dysku możemy uczynić jego "środkiem"  wybierając odpowiednią bazę. Rzecz w tym, że wystartowaliśmy, by było mnie abstrakcyjnie, od X=C^(m+n), czyli od konkretnej realizacji (m+n)-wymiarowej przestrzeni liniowej zespolonej. Tam jest uprzywilejowana baza ortonormalna, uprzywilejowane J_0. Moglibyśmy jednak wystartować od ogólnej przestrzeni z indefinitnym iloczynem skalarnym < , > o sygnaturze (n,m). Każde J moglibyśmy wziąć jako J_0. Zamiast macierzy rozważalibyśmy wtedy operatory liniowe. Przy wyborze bazy operator jest reprezentowany przez macierz. Z macierzami raźniej. Z operatorami bardziej abstrakcyjnie. Dobrze jest bawić się macierzami, ale też dobrze wiedzieć, że tak naprawdę D jest przestrzenią jednorodną: nie ma tam uprzywilejowanych punktów. Innymi słowy: trzeba umieć abstrahować, zapominać, gdy trzeba,  o tym co nie jest istotne. Skupiamy się na tych własnościach, które są niezmiennicze ze względu na działanie grupy U(m,n). Tak Feliks Klein zdefiniował "geometrię" - to badanie tych własności, które są niezmiennicze ze względu na działanie danej grupy.

Friday, October 14, 2022

Warto się bać

"Niech nikt nie uspokaja swego sumienia złudzeniem, że nie może wyrządzić żadnej szkody, jeśli nie bierze udziału i nie "formułuje żadnej opinii. Źli ludzie nie potrzebują niczego więcej, aby osiągnąć swój cel, niż to, że dobrzy ludzie powinni patrzeć i nic nie robić. Nie jest dobrym człowiekiem ten, kto bez protestu pozwala, aby w jego imieniu i przy pomocy środków, które pomaga dostarczyć, popełniano zło, ponieważ nie zadaje sobie trudu, aby użyć swojego umysłu w tej sprawie.


Przetłumaczono z www.DeepL.com/Translator (wersja darmowa)

 “Let not any one pacify his conscience by the delusion that he can do no harm if he takes no part, and forms no opinion. Bad men need nothing more to compass their ends, than that good men should look on and do nothing. He is not a good man who, without a protest, allows wrong to be committed in his name, and with the means which he helps to supply, because he will not trouble himself to use his mind on the subject.”

John Stuart Mill

Polecam Przemysława Piasty "Warto się bać"

Dla Czytelników z Polski: Alternatywny link.



"... Dlatego mimo słabości mojego głosu nie wolno mi milczeć. I nie wolno milczeć żadnemu z Was. Tak jak drążąca skałę kropla, prawda powoli przebija się nad opary łgarstw. Najwyższy czas by Polacy ją poznali. I zaczęli się bać. Póki nie jest za późno. O ile nie jest za późno.

Przemysław Piasta"


Biolocation

  On Tuesday, December 23, Vlad Zhigalov (see e.g. here ) had a talk at the " Temporology " seminar hosted at Omsk.  He spoke abo...